ISIDORUS Niedziela - Dzień Pański
Dzisiaj jest poniedziałek, 23. października 2017    
Logowanie | Rejestracja







Najnowsze:
Niedziele
Święta




Patronat:
Powrót Powrót
WSZYSCY CIĘ SZUKAJĄ… - V Niedziela Zwykła Drukuj
sobota, 7 lutego 2009, 14:30
Dodał: (Admin)
Żyjemy zaprzęgnięci w kierat codziennych obowiązków rodzinnych i zawodowych. Mamy wiele problemów, wobec których stajemy bezradni, bezsilni. Nic dziwnego, że za Hiobem stawiamy pytanie: Czyż nie do bojowania podobny jest los człowieka? (Hi 7, 1).
Zdarza się, że nasze dramaty prowokują w nas pytania: Czy Bóg jest? Czy obchodzi Go to, co się ze mną dzieje? Czy zależy Mu na mnie?


REKLAMA


Ewangelia dzisiejsza odpowiada na nie twierdząco. Ukazuje pośrodku ludzkiej biedy, choroby i opętania Jezusa, który nie jest obojętny. Bóg w Chrystusie przejął się naszym losem i dźwiga nas z naszymi krzyżami. Staje po naszej stronie, aby umacniać, pocieszać, budzić nadzieję i wiarę w lepszą przyszłość. To prawda, że nie oddala od nas trudów życia, ale pozwala odnaleźć jego smak nawet wtedy, gdy nie układa się ono według naszych oczekiwań. Daje nam siłę do przyjęcia krzyża. Jest z nami w „naszym bojowaniu”, pozwalając na odnoszenie zwycięstw nad uczuciami bezsensu i zwątpienia.

Nam się tylko może wydawać, że Bóg o nas zapomniał. To nieprawda, że jesteśmy Mu obojętni, a On ukrywa się przed nami.

Jezus oddalił się od tłumów spragniony przebywania z Ojcem. Kiedy odnalazł Go Piotr, jakby czyniąc Mu wyrzut z powodu Jego nieobecności powiedział: Wszyscy Cię szukają (…).

Szukają Go, ponieważ jest im potrzebny jako uzdrowiciel. Chociaż nie dostrzegają, kim naprawdę jest – widzą w nim kogoś potrzebnego.

Czy szukamy Jezusa? Czy jest nam potrzebny? A jeśli Go znajdziemy, czy potrafimy zatrzymać?

autor: ks. Zbigniew Sobolewski





Jezus „uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił.” (por. Mk 1, 34)




*** *** *** *** ***

LITURGIA SŁOWA




PIERWSZE CZYTANIE
(Job 7, 1-4. 6-7)

Czytanie z Księgi Joba

Job przemówił w następujący sposób:
«Czyż nie do bojowania podobny byt człowieka? Czy nie pędzi on dni jak najemnik? Jak niewolnik, co wzdycha do cienia, jak robotnik, co czeka zapłaty. Zyskałem miesiące męczarni, przeznaczono mi noce udręki.
Położę się, mówiąc do siebie: „Kiedyż zaświta i wstanę?” Lecz noc wiecznością się staje i boleść mną targa do zmroku.
Czas leci jak tkackie czółenko i przemija bez nadziei. Wspomnij, że dni me jak powiew. Ponownie oko me szczęścia nie zazna».

PSALM
(Ps 147A, 1-2. 3-4. 5-6)

Refren: Panie, Ty leczysz złamanych na duchu.
lub: Alleluja.


Chwalcie Pana, bo dobrze jest śpiewać psalmy Bogu, *
słodko jest Go wychwalać.
Pan buduje Jeruzalem, *
gromadzi rozproszonych z Izraela.

Ref.

On leczy złamanych na duchu *
i przewiązuje im rany.
On liczy wszystkie gwiazdy *
i każdej nadaje imię.

Ref.

Nasz Pan jest wielki i potężny, *
a Jego mądrość niewypowiedziana.
Pan dźwiga pokornych, *
karki grzeszników zgina do ziemi.

Ref.

DRUGIE CZYTANIE
(1 Kor 9, 16-19. 22-23)

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii.
Gdybym to czynił z własnej woli, miałbym zapłatę, lecz jeśli działam nie z własnej woli, to tylko spełniam obowiązki szafarza. Jakąż przeto mam zapłatę? Otóż tę właśnie, że głosząc Ewangelię bez żadnej zapłaty, nie korzystam z praw, jakie mi daje Ewangelia.
Tak więc nie zależąc od nikogo, stałem się niewolnikiem wszystkich, aby tym liczniejsi byli ci, których pozyskam. Dla słabych stałem się jak słaby, aby pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla wszystkich, żeby w ogóle ocalić przynajmniej niektórych. Wszystko zaś czynię dla Ewangelii, by mieć w niej swój udział.



ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
(Mt 8, 17)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jezus wziął na siebie nasze słabości
i nosił nasze choroby.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.



EWANGELIA
Mk 1, 29-39)

Słowa Ewangelii według świętego Marka


Jezus po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On zbliżył się do niej i ująwszy ją za rękę podniósł. Gorączka ją opuściła i usługiwała im.
Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto było zebrane u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ wiedziały, kim On jest.
Nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają». Lecz On rzekł do nich: «Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo na to wyszedłem». I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.








"Dzień Pański" publikujemy dzięki uprzejmości Ojców Paulistów i Wydawnictwa "Edycja Świętego Pawła".



Warto zobaczyć:

Biuletyn "Dzień Pański" - informacje
Wydawnictwo Edycja Świętego Pawła - informacje
www.liturgia.pl
Ludzie onet.pl Digg Del.icio.us Technorati Wykop Śledzik Blip Flaker Facebook Tweeter Google Bookmarks Pinger


Waszym zdaniem: Dodaj komentarz Zobacz wszystkie (0)
Aby dodać komentarz, proszę się zalogować.
Logowanie:
Użytkownik: Hasło: Pamiętaj!   
   Zarejestruj się
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Na skróty:

Polecamy:

Stopka wydawnicza:

© 2002-2015 Chrześcijański Portal Świętego Izydora
Patrona Internetu i Internautów, ISSN 1803-1285
Wydawca:
Consociatio S. Isidori Hispalensis, o.s.
Redaktor naczelny:
Tomasz Adam Kaniewski
Adres redakcji:
Redakcja Portalu św. Izydora,
skrytka pocztowa 59,
57-350 Kudowa Zdrój
Konto bankowe:
Fortis Bank Polska, O/Wrocław
73 1600 1156 0004 0601 7389 6080
Projekt i wykonanie:


Česká verze Wersja polska

 Niedziela - Dzień Pański
0.01420116