ISIDORUS felietony
Dzisiaj jest niedziela, 17. grudnia 2017    
Logowanie | Rejestracja







Najnowsze:
Społeczeństwo
Wiara
Dziecko
Młodzież
Małżonkowie
Rodzice
Seniorzy
Codzienność
Duchowni
Kultura i sztuka
Powrót Powrót
Myślę, dlatego odpoczywam Drukuj
piątek, 20 czerwca 2008, 22:00
Dodał: (Admin)
Na rozszalałym koniu pędzi jeździec. Na pytanie, dokąd
tak spieszy, odpowiada: „Nie pytaj mnie, pytaj konia”…




Jesteśmy tak zapędzeni, że nie mamy czasu zastanowić się, dokąd nas to wszystko prowadzi. Czy nie wymyśliliśmy braku czasu, żeby nie zostać sam na sam ze sobą?

Marzymy, żeby wreszcie odpocząć, mieć czas dla siebie, zapomnieć o telefonach, e-mailach, pośpiechu, napięciu, stresach. Odespać zarwane noce, zregenerować organizm, zrobić głęboki wdech, wyciszyć się. Jest jak jest – wzdychamy – głową muru nie przebijesz. Czujemy jednak, że coś tracimy. Kard. Jean-Marie Lustiger, pytany przez dziennikarzy, czy ma czas na modlitwę, odpowiedział: „Nie, nie mam. Sam go sobie biorę”. Więc: „Nie czas mnie, lecz ja czas wziąłem na kowadło”. Potrzeba samodyscypliny! Mówimy przecież: „Dla chcącego nic trudnego”.

Wiele się dziś mówi o racjonalizacji gospodarki, usuwaniu absurdów hamujących jej rozwój i efektywność pracy. Nawet ci, dla których liczy się przede wszystkim zysk, rozumieją, że pracownik, z którego wyciska się „siódme poty”, przestaje być efektywny. Wysyła się go więc na przymusowy urlop.

Dobry gospodarz nie tłumaczy się brakiem czasu, ale bierze go sobie sam.

– Kocha – więc rozmawia, słucha, pyta, staje do dyspozycji bliskich, żeby nawet waliło się i paliło. Pierwszy jest człowiek, nie rzeczy.

– Nie żywi się tylko chlebem, ale i tym, co nasyca duszę: Słowem Bożym, częstą Komunią świętą, dobrą lekturą, czasopismem religijnym, wartościowym filmem, spektaklem. Rzeczy mierne, poniżej godności, odrzuca bez żalu.

– Rozwija tężyznę fizyczną przez sport, piesze i rowerowe wycieczki, bo „w zdrowym ciele – zdrowy duch”.

– Czerpie codziennie duchowy oddech z Boga, który zaprasza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”.

– Pamięta, że idzie na spotkanie z Tym, do którego należy czas i wieczność.


autor: KS. WOJCIECH PRZYBYLSKI



Powyższy artykuł publikujemy dzięki uprzejmości redakcji wydającej czasopismo "Różaniec". Dziękujemy!


Ludzie onet.pl Digg Del.icio.us Technorati Wykop Śledzik Blip Flaker Facebook Tweeter Google Bookmarks Pinger






Waszym zdaniem: Dodaj komentarz Zobacz wszystkie (0)
Aby dodać komentarz, proszę się zalogować.
Logowanie:
Użytkownik: Hasło: Pamiętaj!   
   Zarejestruj się
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Na skróty:

Polecamy:

Stopka wydawnicza:

© 2002-2015 Chrześcijański Portal Świętego Izydora
Patrona Internetu i Internautów, ISSN 1803-1285
Wydawca:
Consociatio S. Isidori Hispalensis, o.s.
Redaktor naczelny:
Tomasz Adam Kaniewski
Adres redakcji:
Redakcja Portalu św. Izydora,
skrytka pocztowa 59,
57-350 Kudowa Zdrój
Konto bankowe:
Fortis Bank Polska, O/Wrocław
73 1600 1156 0004 0601 7389 6080
Projekt i wykonanie:


Česká verze Wersja polska

0.06497406